FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: FREESTYLE.pl >  Music >  News >  Tymek zwycięzcą Red Bull Soundclash!

News

Tymek zwycięzcą Red Bull Soundclash!

Od:
Redakcja 
Data:
27 czerwca 2022, 09:19
Ocena:
Ocena 0.00
ZOBACZ RETRANSMISJĘ Z WYDARZENIA NA WWW.REDBULL.PL/SOUNDCLASH

To nie był zwykły koncert! W minioną sobotę w warszawskiej hali COS Torwar Tymek i Otsochodzi, wraz ze swoimi zespołami, stoczyli pełen emocji muzyczny pojedynek, o losach którego zadecydowała publiczność. 

Red Bull SoundClash to znane na całym świecie wydarzenie, podczas którego artyści rywalizują ze sobą na pomysłowe aranżacje i wykonania utworów swoich oraz coverów. Całość podzielona jest na kilka tematycznych rund, pełnych zaskakujących zwrotów akcji i muzycznych niespodzianek. Muzycy występują na dwóch, ustawionych naprzeciw siebie i rozdzielonych publicznością scenach. To widownia decyduje, który zespół wygrywa - za pomocą decybelomierza po każdej rundzie mierzony jest jej aplauz.

Tymek - Red Bull SoundClash Foto: Tymek - Red Bull SoundClash
25 czerwca w hali COS Torwar najgorętsze oklaski zebrał Tymek ze swoim zespołem. Zarówno on, jak i Otsochodzi, pokazali publiczności zgromadzonej na miejscu, jak i widzom oglądającym transmisję z pojedynku online, dwa różne podejścia do hip-hopu i muzyki granej na żywo. Pomogły im w tym ich zespoły oraz prowadzące wydarzenie Aleksandra „Sworo” Sworowska i DJ Tycjana.

W pierwszej rundzie pojedynku Red Bull SoundClash – The Warm Up – każdy z wykonawców zagrał trzy wybrane ze swojego repertuaru utwory. Tymek przywitał się z publicznością numerami: „80’s”, „Oczko w głowie” i „Rainman”, Otsochodzi zagrał „Worki w tłum” (z płyty OIO), „Bon voyage” oraz „Nie nie”.

W kolejnej – The Cover – artyści zagrali w swoim stylu cover jednego, wspólnie wybranego numeru: „Każdy ponad każdym” WhiteHouse i WWO. Tym rapowym klasykiem rozkręcili publiczność i podgrzali atmosferę.

Trzecia runda pojedynku Tymka i Otsochodzi stała pod znakiem muzycznych przejęć – jeden wykonawca zaczynał grać swój utwór, po czym przejmował go drugi z artystów i kończył w swoim stylu. Tak usłyszeliśmy na żywo „Mare” i „Jeden uśmiech twój” z repertuaru Tymka oraz „Nowy kolor” i „Yessirski” Otsochodzi w zupełnie nowej odsłonie.

Następną rundę, The Clash, zdominowały utwory grane w konkretnym, zadanym przez prowadzące stylu, ale – co istotne – w innym niż ten, z którego znani są artyści. W jazzowym klimacie wybrzmiało „Jeziorko” Tymka i „Amerykańskie teledyski” z repertuaru Otsochdzi  i OIO. Mocy techno nabrały „Poza kontrolą” oraz „Dla mnie”, a punkowego pazura „Anioły i demony” i „Euforia”. Towarzyszyło temu pogo wśród publiczności, a nawet… rozbijanie gitary!

Zliczający przez cały wieczór aplauz publiczności decybelomierz przechylił się ostatecznie na korzyść Tymka, który po ogłoszeniu wyników wykonał jeszcze wielki przebój „Język ciała”. Już po wygranej mówił: „To była bardzo fajna produkcja. Fajnie było zagrać taki koncert, przy okazji reinterpretując jakiś legendarny utwór. To była super sprawa”.

Grający w zespole Tymka producent i muzyk Wojtek Urbański dodał: „To było super doświadczenie i nowa rzecz do naszej muzycznej kolekcji. Tego rodzaju wydarzenie stymuluje kreatywność. Często utwory artystów traktowane są jako nietykalne twierdze, a tutaj mieliśmy duże pole do popisu. Muzyka to jest przecież zabawa, więc pokazywać to taki w sposób? Nie ma nic lepszego!”.

Tymek Red Bull SoundClash Foto: Tymek Red Bull SoundClash
Retransmisja z wydarzenia dostępna jest na www.redbull.pl/soundclash.

Partnerami wydarzenia byli Samsung Galaxy oraz Snipes.

Dostępne w kategoriach

music

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się



Najnowsze  






Ostatnie komentarze

Najczęściej oglądane

Co się dzieje na FREESTYLE'u

Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności